Inny monitor do domu, inny do biura

0
26

Żaden komputer nie może obejść się bez monitora. Jest to tak oczywiste, że nie podlega dyskusji. Nie ma znaczenie czy komputer służy do rozrywki, nauki czy pracy, musi być wyposażony w monitor. Można także podłączyć go do laptopa i dzięki temu znacznie poprawić komfort użytkowania. W związku z tym, że monitor jest niezbędny, nie można tak ważnego wyboru pozostawić przypadkowi. Na rynku są dostępne najróżniejsze modele: od ekonomicznych, będących kompromisem między ceną a jakością, poprzez standardowe modele Full HD, aż po nowoczesne z rozdzielczością QHD. Wśród takiej ilości sprzętu łatwo można się pogubić, ale najważniejsze jest to, żeby monitor był dopasowany do potrzeb i preferencji użytkownika. Dzisiaj mały poradnik od AMSO Komputery poleasingowe.

Inny monitor do domu, inny do biura

Zarówno w domach jak i w biurach są obecne monitory. Niestety, większość nie przywiązuje wagi do ich wyboru, traktując monitory jako narzędzie bardzo podstawowe, wręcz uniwersalne. Spora grupa ludzi dokonuje zakupu w sposób nieprzemyślany i wybiera modele o przeciętnych, niewyszukanych parametrach. A to duży błąd.

Prawda jest taka, że nie istnieje coś takiego jak uniwersalny monitor. Nawet prace biurowe różnią się od siebie, dlatego innego monitora potrzebuje copywriter, innego księgowa, a jeszcze innego grafik. Każdy z tych zawodów ma inną specyfikę, dlatego wybór monitora powinien być dokonany po przeanalizowaniu potrzeb. Nie należy zapominać także o tym, że w domach również używa się monitorów, które często mają podwójne zadanie: służą i do pracy i do rozrywki.

Monitory biurowe

Jeśli tylko ktoś ma ochotę, może sobie postawić w biurze monitor 4K z odświeżaniem 120 Hz i trybem HDR. Pytanie tylko po co? Z większości funkcji i tak nikt nie będzie korzystał, dlatego ważna jest kalkulacja na chłodno. Co równie istotne, rzadko kiedy do biura kupuje się jeden monitor. Raczej jest to kilka lub kilkanaście sztuk, więc koszty mnoży się przez ilość stanowisk. Aby je zoptymalizować koniecznie trzeba dokładnie określić potrzeby pracowników i ich stanowisk.

Dla większości prac biurowych, np. w handlu lub logistyce, odpowiednie będą monitory 24” o proporcjach obrazu 16:9 z matową matrycą TN o rozdzielczości Full HD, z odświeżaniem 60 Hz.
Natomiast księgowej znacznie lepiej będzie się pracowało z monitorem UltraWide, czyli o proporcjach 21:9, który będzie się sprawdzał w przypadku pracy z Excelem i kolumnami ciągnącymi się w nieskończoność. Taki ekran daje możliwość podziału na dwa lub więcej okien i szczególnie ucieszy wszystkich tych, którzy zajmują się porównywaniem i analizowaniem danych.
Bardzo dobrym rozwiązaniem są także monitory z funkcją pivot, które sprawdzą się nie tylko w pracy z arkuszami kalkulacyjnymi, gdzie przeważają wiersze, ale także spełnią oczekiwania copywriterów czy redaktorów, którzy bardzo dużo piszą. Funkcja pivot pozwala na ustawienie monitora w pionie i nie ma potrzeby przewijania widoku, żeby przeczytać dużą ilość tekstu. Taki monitor docenią wszyscy ci, którzy zajmują się rozliczaniem faktur, analizowaniem kosztów itp.

Monitory do domu

Najczęstszym kryterium, którym kierują się użytkownicy kupujący monitor do domu jest kryterium z cyklu: ma być dobry do internetu, filmów i czasami do gier… No cóż, nie jest to dobry sposób na zakupy. O ile do sprawdzania poczty, Facebooka czy przeglądania Pudelka można kupić jakikolwiek monitor, o tyle do filmów należałoby wybrać taki o dobrej jakości obrazu. O grach nie wspominając, bo to zupełnie inna kategoria.

Jeżeli z komputera korzysta się sporadycznie i służy jedynie wspomnianym wyżej czynnościom, nie ma potrzeby wydawania pieniędzy na sprzęt z najwyższej półki. W zupełności wystarczy panel 21 – 24” Full HD z odświeżaniem do 60 Hz. Zupełnie inaczej ma się sprawa z monitorem dla maniaków filmowych. Tak naprawdę dobry monitor z powodzeniem może zastąpić telewizor. Odświeżanie na poziomie 75 Hz i przekątna 32” pozwoli na bardzo dobry odbiór filmów. Dla bardziej wymagających są przeznaczone zakrzywione monitory Curved. Można także rozważyć zakup monitora 4K, ponieważ coraz więcej filmów jest nagrywana w tej rozdzielczości.

Monitory dla graczy

Monitory gamingowe to osobna kategoria, ponieważ tutaj najważniejszy jest obraz, który powinien być płynny i klarowny. Można mieć superkomputer, najlepsze akcesoria, ale bez monitora nikt sobie nie pogra i kropka.

Czym się kierować przy zakupie monitora do gier? Zapewne najczęściej pojawiającą się odpowiedzią będzie, że ceną. Nie jest to do końca dobra strategia poszukiwań, ponieważ może się okazać, że dokładając kilka groszy więcej, kupimy panel o dużo lepszych parametrach. Ale kij ma dwa końce, czasami można przeinwestować i finalnie nie będziemy w stanie w pełni wykorzystać potencjału monitora. Aby uniknąć takiej sytuacji, przed zakupem należy się przyjrzeć podzespołom komputera, głównie karcie graficznej. Nie bez znaczenia jest też fakt, w jakie gry gra się najczęściej, ponieważ monitor dobiera się do gier, nigdy odwrotnie. Każda gra ma swoją specyfikę i do każdej poleca się inny panel. Nie oznacza to oczywiście, że trzeba mieć w domu 5 monitorów: inny do strzelanek, inny do FIFY, a inny do platformówek i strategii. Po prostu, każdy ma swoje ulubione gry, po które sięga częściej i właśnie do nich, powinno się dobrać monitor. W dużym skrócie: monitory o proporcjach obrazu 16:9 będą najlepsze do wspomnianych strzelanek, które są dynamiczne, a taki format daje lepszą kontrolę nad rozgrywką. Optymalną przekątną będzie 24” – 27”. Do sportowych gier i wyścigów poleca się nieco większy format, 21:9, ponieważ ogromne znaczenie ma pole widzenia. Monitor o tych proporcjach sprawdzi się także w strategicznych rozgrywkach, w których dużo się dzieje.

Tańsza alternatywa

Na monitor można wydać zawrotną sumę, ale można także wydać znacznie mniej. Wszystko zależy od tego jakie mamy potrzeby i preferencje. Zakładając, że z komputera korzysta się sporadycznie, głównie po to, żeby przeglądać strony w internecie, oglądać filmy na YouTubie albo pracować czy uczyć się zdalnie, można skorzystać z bogatej oferty firmy AMSO, która w swoim asortymencie posiada wiele poleasingowych monitorów klasy biznes.